Strona dla hydraulika: co musi być na pierwszym ekranie | Gold Media
← wszystkie wpisy
Branżowe14 czerwca 20268 min czytania

Strona dla hydraulika: co musi być na pierwszym ekranie

Klient z wodą na podłodze otwiera trzy strony z Google jedna po drugiej i zostaje na tej, która najszybciej odpowiada na jego sytuację. Nie czyta, nie przewija, nie porównuje. Poniżej cztery rzeczy, które musi zobaczyć bez przewijania, i kolejność, w jakiej powinny być ułożone.

Strona dla hydraulika - pierwszy ekran z numerem telefonu, ofertą, obszarem działania i dowodem zaufania

Najpierw jedno rozróżnienie

Hydraulik obsługuje dwa zupełnie różne rodzaje klienta. Pierwszy ma awarię i liczy minuty - pękniętą rurę, zalaną łazienkę, brak ciepłej wody w niedzielę. Drugi planuje remont łazienki na wiosnę i porównuje wykonawców przez tydzień.

Pierwszy ekran należy do pierwszego z nich. To on decyduje w kilku sekundach, a nie wybacza żadnego utrudnienia. Klient planujący remont i tak przewinie stronę, przeczyta opis i obejrzy realizacje - jego obsługuje wszystko, co jest niżej.

Błąd, który popełnia większość

Projektowanie pierwszego ekranu pod klienta planującego remont. Duże zdjęcie łazienki, hasło o jakości wykonania, telefon dopiero po przewinięciu. Strona wygląda dobrze i traci najbardziej pilnego klienta, czyli tego, który zadzwoniłby natychmiast.

Cztery rzeczy na pierwszym ekranie

Nic więcej się tam nie zmieści, zwłaszcza na telefonie. Przy każdej rzeczy podaję, jak wygląda dobrze zrobiona i co widzimy najczęściej.

01Widoczny numer telefonu

Nie w stopce, nie po przewinięciu, nie za formularzem. Duży, klikalny numer w nagłówku, który na telefonie od razu uruchamia dzwonienie. Przy awarii to jedyna rzecz, której klient szuka, i każde dodatkowe kliknięcie oznacza, że zadzwoni do kogoś innego.

✓Zadzwoń: 512 345 678 - jako przycisk, na każdym ekranie
✕Ikona słuchawki bez numeru albo telefon tylko na podstronie kontakt
02Jasna oferta usług

Nazwa tego, co robisz, w pierwszym zdaniu - razem z miastem. „Twój hydraulik we Wrocławiu" mówi klientowi i Google dokładnie to samo. Pod tym trzy, cztery konkretne usługi, żeby klient rozpoznał swoją sprawę: awarie, instalacje, ogrzewanie, łazienki.

✓Twój hydraulik we Wrocławiu. Awarie 24/7, instalacje, ogrzewanie, łazienki
✕Kompleksowe rozwiązania dla Twojego domu
03Obsługiwany obszar

Klient musi wiedzieć, czy w ogóle do niego dojedziesz, zanim zadzwoni. Wrocław plus konkretne gminy albo promień w kilometrach. To także jedyny sposób, żeby Google powiązał Cię z zapytaniami zawierającymi nazwę miejscowości.

✓Wrocław i okolice do 40 km - Kobierzyce, Siechnice, Długołęka
✕Działamy na terenie całego Dolnego Śląska
04Dowód zaufania

Jedna rzecz, nie pięć. Ocena z wizytówki Google z liczbą opinii, deklaracja czasu dojazdu albo lata pracy w zawodzie. Wpuszczenie obcego człowieka do mieszkania wymaga jakiejkolwiek podstawy, a klient nie ma czasu jej szukać.

✓4,9 na podstawie 87 opinii Google · dojazd do 60 minut
✕Setki zadowolonych klientów

Jeśli masz na pierwszym ekranie tylko jedną rzecz, niech to będzie klikalny numer telefonu. Wszystko pozostałe da się nadrobić niżej na stronie. Brakującego telefonu nie nadrobi nic.

Kolejność, nie tylko obecność

Cztery elementy mogą być na stronie i nadal nie działać, jeśli są ustawione w złej hierarchii. Wzrok idzie od największego kontrastu do najmniejszego, więc kolejność wygląda tak:

→Numer telefonu jako pierwszy element, który wpada w oko - kolorem odróżniony od wszystkiego innego
→Nazwa usługi z miastem jako największy tekst na ekranie
→Trzy do czterech usług w jednym rzędzie, krótkimi hasłami
→Obszar działania bezpośrednio pod ofertą, jednym zdaniem
→Dowód zaufania przy przycisku telefonu, nie w osobnej sekcji niżej
→Zdjęcie własnej ekipy albo auta z logo w tle - nie fotografia ze stocka

Czego tam nie powinno być

Sześć rzeczy, które najczęściej zajmują miejsce potrzebne czterem poprzednim:

01
Suwak z pięcioma zdjęciami
Zabiera cały pierwszy ekran, ładuje się najdłużej i zmienia treść w trakcie czytania. Klient szukający telefonu widzi przesuwające się obrazki rur.
02
Formularz zamiast telefonu
Przy awarii formularz jest przeszkodą. Ma sens niżej na stronie, dla klienta planującego remont, ale nie może stać w miejscu przycisku dzwonienia.
03
Powitanie zamiast oferty
„Witamy na naszej stronie" i „firma z tradycjami" nie mówią ani co robisz, ani gdzie. Zajmują miejsce, którego na pierwszym ekranie jest najmniej.
04
Zdjęcia ze stocka
Uśmiechnięty model w idealnym kombinezonie z kluczem francuskim. Klient rozpoznaje to w sekundę i traci część zaufania, którą właśnie próbujesz zbudować.
05
Baner cookie zasłaniający telefon
Zdarza się częściej, niż się wydaje, zwłaszcza na telefonach. Sprawdź swój pierwszy ekran na komórce, z zamkniętym i otwartym banerem.
06
Menu z dwunastoma pozycjami
Przy awarii klient nie przegląda menu, ale nadmiar pozycji rozprasza i odbiera miejsce przyciskowi telefonu.

Zrobiliśmy taką stronę - zobacz

Damianex to pogotowie hydrauliczne z Wrocławia. Cała strona jest zbudowana wokół jednej rzeczy: żeby klient w awarii mógł zadzwonić z każdego miejsca, bez szukania. W case study opisujemy każdą decyzję.

Zobacz case study Damianex

Co idzie niżej

Wszystko, czego pierwszy ekran nie zmieści, ma swoje miejsce w dalszej części strony - tam trafia klient, który nie ma awarii i chce się rozejrzeć.

Cztery usługi rozbite na osobne bloki
Każda z krótkim opisem i własnym przyciskiem. Awarie prowadzą wprost do telefonu, pozostałe do wyceny.
Cennik albo widełki
Choćby cena dojazdu i diagnozy. Brak jakiejkolwiek informacji o cenie to najczęstszy powód powrotu do wyników Google.
Proces w kilku krokach
Telefon, przyjazd, wycena, praca, gwarancja. Zdejmuje obawę, że koszt okaże się niespodzianką po zakończeniu.
Opinie z miejscowością
Imię, inicjał nazwiska i miasto. W usługach lokalnych nazwa miejscowości znaczy więcej niż liczba gwiazdek.
Zdjęcia własnych realizacji
Skończone łazienki, wymienione piece, gotowe instalacje. Dla klienta planującego remont to główny argument.
Formularz z opisem problemu
Imię, telefon, rodzaj usługi i opis. Dzięki temu pierwszy telefon zwrotny jest rozmową o terminie, a nie ustalaniem faktów.

Podsumowanie

Pięć rzeczy do sprawdzenia na własnej stronie, w tej kolejności:

→Otwórz swoją stronę na telefonie i nie przewijaj
→Sprawdź, czy widzisz numer telefonu, nazwę usługi z miastem, obszar działania i jeden dowód zaufania
→Jeśli brakuje któregokolwiek z czterech, to jest Twoja pierwsza poprawka
→Usuń suwak zdjęć, jeśli go masz - zwolni miejsce i skróci czas ładowania
→Sprawdź, czy baner cookie nie zasłania przycisku dzwonienia

Pierwszy ekran strony hydraulika ma jedno zadanie: skrócić drogę od „mam problem" do rozmowy telefonicznej. Wszystko, co tej drogi nie skraca, powinno być niżej.

Wypełnij formularz — odezwiemy się w ciągu kilku godzin, żeby umówić rozmowę.
Wypełnij formularz — odezwiemy się w ciągu kilku godzin, żeby umówić rozmowę.
Przewijanie do góry