Zobacz dokładnie,
za co płacisz
- co miesiąc.
Większość firm rezygnuje z SEO nie dlatego, że nie działa, ale dlatego, że nikt im nie powiedział, co się właściwie dzieje. U nas dostajesz listę wykonanych zadań, pozycje fraz i liczby - po ludzku, raz w miesiącu.
Znasz to?
01Sześć sytuacji, z którymi ludzie do nas przychodzą. Przy każdej piszemy, co robimy w pierwszym miesiącu.
Ile kosztuje Cię brak ruchu z Google
Przesuń suwaki. Rachunek jest orientacyjny i celowo ostrożny - liczymy tylko tych, którzy szukają Twojej usługi i trafiają do konkurencji, bo Ciebie nie widzą.
Co robimy każdego miesiąca
03Bez „prac optymalizacyjnych” i „działań wizerunkowych”. Konkretna lista zadań, którą widzisz w raporcie z datami wykonania.
Pierwsze 90 dni
04Uczciwie: SEO to nie tydzień. Ale nie musisz czekać trzech miesięcy, żeby zobaczyć, czy ktoś pracuje. Oto co dzieje się kiedy.
Porządki i fundament
Naprawiamy to, co blokuje stronę technicznie. Najmniej efektowny, a najważniejszy etap.
Treści i widoczność
Strona zaczyna pojawiać się na frazach, na których wcześniej jej nie było.
Wzrost i zapytania
Pozycje zaczynają przekładać się na telefony i maile, a nie tylko na wykresy.
Raport, który naprawdę czytasz
Nie 40 stron wykresów z narzędzia. Jedna strona: co zrobiliśmy, co się zmieniło, co robimy dalej. Jeśli w danym miesiącu nic nie drgnęło, też to napiszemy - razem z powodem.
Czego nie robimy
06Kilka rzeczy podnosi pozycje na chwilę, a potem kończy się filtrem od Google i spadkiem na dno. Nie tykamy ich, nawet jeśli klient prosi.
Trzy zakresy pracy
07Kwota zależy od konkurencyjności fraz i tego, ile treści trzeba napisać. Dostajesz ją po audycie, na piśmie, razem z listą zadań na pierwsze trzy miesiące. Każdy zakres rozliczany miesięcznie, wypowiedzenie w każdej chwili.
SEO lokalne
SEO firmowe
SEO dla sklepu
Darmowy audyt SEO
Twojej strony
Trzy pytania, minuta. W ciągu trzech dni roboczych dostajesz dokument: co blokuje Twoją stronę technicznie, na jakich frazach tracisz klientów i gdzie stoi konkurencja. Możesz go wdrożyć sam, u siebie, bez nas.
W jakiej branży działasz?
Co próbowałeś do tej pory?
Gdzie mamy wysłać audyt?
Pytania, które i tak zadasz
09Odpowiadamy wprost, także tam, gdzie odpowiedź nie jest wygodna.
Zależy od tego, jak konkurencyjne są frazy i ile treści trzeba napisać. Wycenę dostajesz po darmowym audycie, na piśmie, razem z listą zadań na pierwsze trzy miesiące - wiesz więc, za co konkretnie płacisz, a nie za „działania SEO”. Bez opłat wstępnych i bez doliczania godzin.
Pierwsze ruchy w pozycjach po sześciu do ośmiu tygodniach. Realny wzrost ruchu po trzech do sześciu miesięcy. Przy frazach lokalnych bywa szybciej, przy konkurencyjnych ogólnokrajowych dłużej. Nie znamy uczciwego sposobu, żeby to przyspieszyć bez ryzyka.
Co miesiąc dostajesz raport z listą wykonanych zadań i datami. Masz też stały dostęp do Search Console i analityki - te dane są Twoje, nie nasze, i możesz je sprawdzić w każdej chwili, także po zakończeniu współpracy. Jeśli w danym miesiącu coś nie ruszyło, napiszemy to wprost razem z powodem.
Trzema rzeczami. Rozmawiasz z osobą, która wykonuje pracę, nie z opiekunem klienta. Rozliczamy się miesięcznie, więc możesz odejść, gdy przestaniesz widzieć sens. I raportujemy zadaniami z datami, nie ogólnikami. To nie gwarancja wyniku, ale gwarancja tego, że wiesz, co się dzieje.
I nie dostaniesz jej od nas. Rozliczamy się miesiąc do miesiąca, wypowiedzenie w każdej chwili, bez kar. Zdajemy sobie sprawę, że to działa na naszą niekorzyść, jeśli nie dowozimy - dlatego wolimy dowozić.
Nie. Nikt nie może tego zagwarantować, bo o kolejności decyduje Google, a nie wykonawca - i każdy, kto obiecuje pierwszą pozycję na wybraną frazę, albo nie wie, o czym mówi, albo liczy na to, że Ty nie wiesz. Gwarantujemy wykonaną pracę, przejrzysty raport i uczciwą informację, kiedy dana fraza jest poza zasięgiem Twojego budżetu.
Nie. Poprawki techniczne, treści i struktura zostają na Twojej stronie i dalej pracują. Pozycje z czasem osłabną, bo konkurencja nie stoi w miejscu, ale nie ma efektu wyłączonego prądu. Nic nie trzymamy na naszych serwerach ani na swoich kontach.
Tak, i to najlepszy moment. Nowa strona nie ma nawyków do odkręcania - od razu ustawiamy strukturę, frazy i techniczne podstawy tak, jak trzeba. Trzeba jednak liczyć się z tym, że pierwsze miesiące to budowanie zaufania w Google, a nie fajerwerki.
Najpierw audyt, potem decyzja
Dostajesz dokument z listą błędów i możesz z nim zrobić, co chcesz - także wdrożyć go bez nas. Nie prosimy o zaliczkę ani o podpis.
Zamów darmowy audyt SEO